KONKURS – wygraj lakier do paznokci IsaDora i Miss Sporty

Konkurs zakończony!

Zestaw kosmetyków wygrywa Ewa [email protected]

mail potwierdzający wygraną został już wysłany, zwyciężczynię proszę o podanie adresu do wysyłki w ciągu 7 dni.

Dziękuję wszystkim za udział w konkursie.

—————————————————-

Zapraszam do udziału w konkursie w którym można wygrać zestaw, składający się z:

– Niebieski lakier do paznokci IsaDora Wonder Nail
– Czerwony lakier do paznokci Miss Sporty
– Orientalny żel pod prysznic


ZWYCIĘZCA:
wygra 1 osoba.

Co należy zrobić, aby wygrać?

W komentarzu pod tym wpisem podaj swoje imię, adres email (jest widoczny tylko dla mnie) i odpowiedz na pytanie:

‚Jaki jest Twój ulubiony kosmetyk do makijażu, bez którego nie możesz się obejść w dniu codziennym?
Podaj również markę.’

Tylko osoby, który spełnią wszystkie powyższe kroki (zasady konkursu) mogą zostać zwycięzcami.

Konkurs trwa do 28 sierpnia, do godziny 23.59.

Wyniki zostaną ogłoszone na stronie styllowy.pl w dniu 29 sierpnia, a do zwycięzców zostanie wysłany mail potwierdzający wygraną, w którym będzie prośba o podanie adresu.

Regulamin:

Szczegółowy regulamin konkursów dostępny jest pod tym linkiem.
1

64 komentarze

  1. Moim ulubionym kosmetykiem bez którego nie mogę się obejść jest tusz do rzęs Rimmel extra lash, bez tuszu nie wychodzę z domu:)

  2. Nie ruszam się z domu bez podkładu na twarzy Astor

  3. Tusz do rzęs Max Factor 2000 kalorii, polecam

  4. Nie wychodzę z domu dopóki nie pomaluję sobie rzęs tuszem z astora big & beautiful 🙂

  5. Nie ruszam się z domu bez pomalowania rzęs maskarą Just Clear firmy Miss Sporty. Do szkoły nie mogę nosić krzykliwego makijażu a ten kosmetyk podkreśla rzęsy bardzo delikatnie i naturalnie 🙂

  6. Meybelline Collosal Volume- bez urzycia tuszu do rzes nie wychodze z domu. Cera nie musi byc idealna ale oko musi zawsze dobrze wygladac bo to one przykluwaja uwage

  7. Hymm … ulubiony kosmetyk bez którego nie mogę się obejść w dniu codziennym … Krem CLARENA (Max Sebum Control Cream)! Odpowiedni krem to podstawa tak jak dobrze dobrany podkład (nie tylko kolorystycznie ale także dobrany do rodzaju cery)’REVLON’. 🙂

  8. Krem sojowy z witaminą F dla skóry suchej i wrażliwej firmy Ziołek

  9. u mnie króluje ostatnio podkład do twarzy Estee Lauder Double Wear, poza tym krem do twarzy z Pharmaceris…i szminki…wszystkie kolory…jakakolwiek firma

  10. U mnie jest to tusz do rzęs RIMMEL WONDER’FULL

  11. Ja nie mogę się obejść bez odżywki w spray’u Gliss Kur Hair Repair marki Schwarzkopf 🙂 Dzięki niej moje włosy łatwo się rozczesują, nie puszą się, są gładkie i lśniące. Pomaga mi również, gdy modeluję je lokówką bądź prostownicą 😉 Gdy używamy jej przy każdym rozczesywaniu, przed snem lub kiedy po prostu pryskamy sobie nią włosy, aby ładnie pachniały, zyskują one lepszy wygląd i piękny zapach 🙂 Jest to mój ulubiony produkt do włosów 🙂

  12. Moim ulubionym kosmetykiem jest tusz do rzęs MAYBELLINE BIG EYES. Zawsze muszę mieć go w torebce:)

  13. Nigdy nie wyjdę z domu dopóki nie wymaluję oczu kredką Beauty Line firmy Eveline. To jest must have w mojej kosmetyczce. Wspaniale podkreśla oczy, ma bardzo głęboki odcień. Łatwo się ją zmywa i co najważniejsze, przy malowaniu nie podrażnia oczu! 🙂

  14. Mój codzienny makijaż nie może obejść się bez bazy pod cienie marki Avon. Dzięki niemu cienie trzymają się cały dzień i nie musze się martwić o poprawki nawet w upalny dzień. Polecam 🙂

  15. Nie wychodzę z domu bez pomadki brzoskwiniowej Nivea oraz kredki do oczu z mieniącymi się kryształkami Dolce Gabbana

  16. Moim ulubionym kosmetykiem bez którego nie wyobrażam sobie makijażu jest kamuflaż marki Pierre Rene. Po pierwsze cudownie maskuje cienie pod oczami ,wygładza nierówności i radzi sobie z niedoskonałościami. Dzięki niemu moja twarz wygląda na wypoczętą i zrelaksowaną a do tego jest promienna i jędrna.No i niewiele kosztuje.

  17. Kosmetyk bez którego nie wyjdę z domu to tusz do rzęs.. Ponieważ moje rzęsy mimo, że są długie i grube, mają jaśniutki kolor:)
    Obecnie używam Rimmel extra wow lash

  18. Maskara Butterfly od Astora. Świetna lekko zakrzywiona szczoteczka, którą idealnie maluje się rzęsy. Ułatwia mi to co dzienny makijaż.

  19. Mój ulubiony kosmetyk, bez którego nie mogę się obejśc to kredka do oczu Miss Sporty z połyskującymi drobinkami i tusz do rzęs Rimmel extra super lash.

  20. Jako właścicielka wiecznie bladej cery, przetestowałam całkiem sporo podkładów firm mniej lub bardziej znanych. Ideał odnalazłam dopiero w… „chińskim markecie”. 😛 Zwie się Perfect Mat, marka: Editt i od długiego czasu jest moim ulubionym kosmetykiem. Nie wysusza skóry, nie „zapycha” jej, a co najważniejsze: idealnie komponuje się z kolorytem mojej twarzy.

  21. Każdego dnia towarzysz mi czarna kredka do oczu marki MAC, bo z nią moje spojrzenie nabiera charakteru;)

  22. Moim niezbędnym codziennie kosmetykiem jest krem nawilżający na dzień marki Ziaja- bo to co polskie, najlepsze jest dla mojej skóry.

  23. Zdecydowanie tusz do rzęs – aktualnie Maybelline the glossal go extreme volum! :)Tusz zmieniam co jakiś czas jeśli chodzi o markę. Bawię się w testerkę można by rzec:) Skakam między firmą maybelline, astor, rimmel i inne 🙂 Zdecydowanie pomalowane rzęsy przed wyjściem z domu to konieczność w moim przypadku.

  24. To jest moje jedyne najlepsze :
    Excess Volume
    Extreme Impact Mascara
    MAX FACTOR X

  25. Zawsze mam przy sobie Nivea fruity shine o smaku truskawkowym. Usta dzięki niemu są lekko czerwonawe i mają błyszczące drobinki, do tego bardzo ładnie pachnie i doskonale nawilża usta. Polecam!

  26. Moim ulubionym kosmetykiem, bez którego nie ruszam się z domu jest czerwony lakier do paznokci z Bell, dzięki niemu czuję się bardziej pewna i sexowna 😉

  27. puder, który matuje skórę i dopełnia makijaż – mój ulubieniec to – Rimmel, Stay Matte

  28. Mogę zrezygnować z każdego kosmetyku, a gdybym miała wybrać TYLKO jeden jedyny, którego będę używać każdego dnia to zostałaby nim specjalistka od spraw brwi 🙂 Czyli paletka Catrice Eyebrow Set – z zestawem cieni – jaśniejszym i ciemniejszym brązem oraz lusterkiem, minipęsetką i minipędzelkiem ze spiralką. Bogaty zestaw – jak na jeden mały produkt. Uważam, że pięknie podkreślone, naturalnie wyglądające brwi zdobią moją twarz lepiej aniżeli tusz do rzęs, szminka czy róż do policzków. To właśnie brwi nadają charakteru całej mojej twarzy, podkreślają oko i spojrzenie, a nawet kształt twarzy. A sama paletka Catrice jest niezastąpiona żadną inną, ze względu na naturalne kolory cieni, swą ergonomiczność i doskonałą jakość.

  29. Moim MUST HAVE jest tusz do rzęs Oriflame Beauty Wonder Lash Mascara <3 Bez niego ani rusz.

  30. Puder transparentny polskiej firmy FM. Makijaży można zrobić na sto różnych sposobów, ale jaki urok w nich skoro za godzinę dwie pojawia się błyszczenie twarzy, dlatego tez puder ten jest niezastąpiony na co dzień 🙂

  31. Moim kosmetykiem, bez którego nie mogę się obejść jest multifunkcyjny krem BB marki Lirene z witaminą C, kwasem hialuronowym i mikrogąbeczkami matującymi. Krem zapewnia natychmiastowy efekt pięknej, nieskazitelnej cery, bez śladów zmęczenia i niedoskonałości. Krem jest łatwy w użyciu i zapewnia długotrwały efekt. Dokładnie kryje niedoskonałości i zakrywa wszystkie krosty. Dodatkowo dosyć szybko się wchłania i nie pozostawia tłustych śladów. Opakowanie mieści 40ml dzięki czemu nie grozi nam przeterminowanie produktu. Serdecznie polecam. Produkt służy mi już jakiś czas i z pewnością nie zamienię go na inny. Nabrałam pewności, że mnie nie zawiedzie. Dzięki niemu czuję się pewna, że inny nie będą oglądać moich niedoskonałości i „niespodzianek” na twarzy 😉

  32. Mój ulubiony kosmetyk do makijażu to kredka do oczu czarna mini miss sporty.

  33. Kosmetykiem bez którego ja się nie obejdę jest róż z Max Factor 😉 dlaczego? na policzkach daje lekko pomarańczawy efekt co w połączeniu z moimi piegami i rudymi włosami zwala z nóg 😉

  34. Numerem jeden jest dla mnie zawsze róż! Mam pociągłą twarz na której często widoczne są oznaki zmęczenia i powoli niestety przedwczesnego starzenia. Róż zapewnia blask młodzieńczego rumieńca, odpowiednio położony modeluje buzię i dodaje mi radości i energii. Latem – kokietuje, zimą – rozgrzewa, jesienią – przegania chmury, wiosną – czaruje. Towarzyszy mi zawsze. Mam go bezwzględnie w torebce, nawet najmniejszej, choćby kosztem wyjęcia portfela czy kluczy ;). Jaka marka? Przyznaję, zmieniam i testuję często. Obecnie na zmianę w kamieniu YR i w kremie Kiko. Oba dość trwałe i wydajne. Bez różu ani rusz!

  35. Tusz do rzęs. To zdecydowanie ten kosmetyk,bez którego nie wyobrażam sobie wyjścia z domu. Uważam,że dzięki temu kosmetykowi każda z nas kobiet wygląda wyjątkowo i atrakcyjnie. Mój ulubiony to Rimmel.

  36. Od około 2 lat, niezmiennie jest to czarny cień firmy Manhattan.
    To jedyny cieć, który się nie rozmazuje i nie sprawia, że wyglądam jak panda, albo osoba, która sekundę wcześniej przerzucała węgiel. Dodatkowo jest bardzo trwały i wydajny.

  37. Witaj. Ja natomiast nie wychodze z domu bez muśniecia twarzy podkładem l’oreal Infallible. To mój ulubieniec i faworyt 🙂

  38. Tusz do rzęs Avon Super SHOCK MAX

  39. najważniejszym kosmetykiem dla mnie jest tusz do rzęs Avon Shock max,muszę go mieć przy sobie,a drugi to kredka do oczu Kayal Stick.bez tuszu i kredki ani rusz kochani 🙂

  40. Tusz do rzęs EVELINE EXTENSION VOLUME a do podkreślenia oczu eyeliner również z EVELINE

  41. Kosmetykiem moim jakże ulubionym
    jest przepiękna szminka w kolorze czerwonym 🙂

  42. Kosmetykiem, bez którego bez którego nie mogę obejść się w dniu codziennym i nie wyobrażam sobie wykonania makijażu, jest… mleczko do demakijażu. Dobre, łagodne i skuteczne jednocześnie, delikatnie perfumowane, sprawdzonej firmy, wydajne, w estetycznym opakowaniu. Demakijaż to dla mnie podstawa makijażu. Lubię mieć wszystko dopięte na ostatni guzik, zaplanowane i poukładane. Lubię myśleć do przodu. Dbam o moją cerę. Chcę, żeby wyglądała pięknie teraz – gdy maluję się na wieczorne wyjście na romantyczną kolację, ale i jutro, po krótko przespanej nocy. I za 10 lat – 10 lat codziennego malowania się – do pracy (bo trzeba) i na co dzień (dla ukochanego, bo chcę). I do tego służy mi dobre mleczko do demakijażu!
    A moje sprawdzona marka w przypadku demakijażu to: La Roche-Posay (Toleriane).

  43. Kosmetykiem bez którego nie ruszam się z domu jest maskara Rimmel Wonder’ full. Bez maskary moje rzęsy są bardzo słabo widoczne, tym bardziej, że noszę okulary.

  44. Szara konturówka do oczu celia velvet de lux – tak się składa, że doskonale pasuje do moich brązowych oczu, jest miękka, nie rozmazuje się i bez problemu mogę zrobić nią cieniutką kreskę, która podkreśli moje oczy. Z drugiej strony posiada gąbeczkę, dzięki której w każdej chwili mogę zrobić efekt smokey eyes. Zajmuje wyjątkowe miejsce w mojej kosmetyczce.

  45. To bardzo ciekawe pytanie. Pomyślałam sobie, że gdybym miała taką sytuację, że mogłabym zostawić jeden produkt do makijażu z całej kosmetyczki, to zdecydowanie byłaby to kredka do oczu. Dlaczego? Moje rzęsy są długie i czarne, gdyż używam henny. Jedyne czego potrzebowałabym do podkreślenia to brwi. Kredka ma również to do siebie, że mogę nią zrobić kreskę, która nadałaby wyrazistości moim oczom. Dlatego kredka to produkt must have w kosmetycznce . Wielozadaniowa rzecz! Moim ulubieńcem jest Professional Eye Liner Pencil z Bell.

  46. Dawno, dawno temu, w zamierzchłych czasach, gdy kobiece oko nie doświadczało przedłużania rzęs metodą 1:1, nie znało superdrogich odżywek PEWNEJ firmy, nie korzystało z chińskich sztucznych rzęs i nie miało kontaktu z kosmicznymi wręcz szczoteczkami mascar, był on – XXL Volume Mascara od Maybelline. Mój ukochany tusz! On jako jedyny wyczarowywał z moich króciutkich rzęsiątek mega długie i grube firany. Dla mnie to absolutnie kosmetyk kultowy, genialne połączenie wydłużającej bazy i świetnego tuszu. Trochę pracy przy jego nakładaniu jest, ale efekt – oszałamiający! Tusz ze Stanów przysyła mi kuzynka, bo niestety u nas już trudno dostępny, a tam jeszcze można go gdzieś upolować.

  47. Bez którego kosmetyku nie wyobrażam sobie wyjścia z domu? To proste- bez tuszu do rzęs Cat Walk marki Golden Rose! Mogę nie użyć podkładu, różu ani nawet szminki. Wystarczy mi tylko tusz, którym podkreślę rzęsy i jestem w pełni zadowolona 😀 Bez niego czuję się dziwnie, powiedziałabym, że nago! Co jak co, ale tusz do rzęs musi być!

  48. Kosmetykiem bez ,którego nie pokazałabym się ludziom jest tusz do rzes Wild Mega Volume firmy Max Factor. Jest on mi niezbędny ,ponieważ mma jasne rzesy ,które nie wygladaja zbyt estetycznie ,ponadto gdy je wytuszuje czuje się mega kobieco i uwodzicielsko,mma wrazenie ,ze mój facet pozada mnie dziesięć razy bardziej 🙂

  49. Kredka do oczu Miss Sporty 🙂

  50. Mogę przeżyc bez podkładu, tuszu do rzęs, pudru czy eyelinera, jednak nie wyobrażam sobie codziennego makijazu bez szminki – delikatnej, różowej, mało widocznej ub krwiściewampirycznej i uwodzicielskiej. Bo usta, choc lubią wypuszczac klamstwa, lubią także wabic kolorem.

  51. Moim ulubionym kosmetykiem do makijażu codziennego jest podkład True Match L’Oreal. Czemu nie mogę się bez niego obejść ponieważ idealne dopasowuje się do koloru mojej skóry. A formuła podkładu, idealnie rozprowadza się na skórze i podkreśla jej naturalny kolor. Według mnie to idealny sposób na perfekcyjny wygląd bez smug, grudek i efektu maski.

  52. Witam.

    Mój ulubiony kosmetyk do makijażu, który używam każdego dnia to pomadka do ust MAYBELLINE Superstay 14h Lipstick. Jestem od niej totalnie uzależniona!!! Doskonale wydobywa piękno moich ust. Na prawdę potrafi zdziałać cuda. Taka moja perełka 🙂 Jest to pomadka o przedłużonej trwałości. Utrzymuje się na prawdę baaardzo długo na ustach. Nie ścina się, nie ściąga, a przede wszystkim nie wysusza delikatnej skóry ust. Pozostawia na nich uczucie świeżości i komfortu. Jednocześnie bardzo fajnie nawilża usta. Dzięki tej szmince cały dzień wyglądam atrakcyjnie i perfekcyjnie :)))

  53. moim ulubionym kosmetykiem jest tusz do rzęs rimmel scandaleyes flex codziennie go używam nieraz tylko jego używam 😉

  54. Rozświetlona cera to trend w makijażu, który nigdy nie wyjdzie z mody. Obowiązkowym kosmetykiem jest dla mnie puder Lumi Magique Loreal, który rozświetla skórę, dając jednocześnie matowe i satynowe wykończenie makijażu. Zawiera rozświetlające drobinki, które doskonale przylegają do skóry. Efekt jest delikatny, dzięki czemu w każdej chwili mogę dodać skórze blasku. Rezultat? Skóra wydaje się gładsza, pełna blasku, po prostu młodsza.

  55. Zakochałam się w tuszu do rzęs Miss Sporty Pump Up Booster. Kupiłam go kiedyś, z czystej ciekawości w Hebe podczas obniżki cen za 8 zł. Używałam zawsze Rimmela, czy Max Factor. Po tym jak pierwszy raz pomalowałam nim rzęsy byłam w szoku. Żaden tusz nigdy tak bardzo nie wydłużył mi rzęs! Od tamtej pory się z nim nie rozstaje, mimo że jego trwałość nie jest powalająca.

  56. Moim „must have” do makijażu jest tusz do rzęs:)
    Nie lubię malować ust, mogę nie nałożyć podkładu, ale nie wyjdę z domu, kiedy nie mam pomalowanych rzęs:) Czuję się wtedy brzydka, prawie naga i bezbronna:( To dla mnie magiczny kosmetyk – otwiera oczy (które są jak wiadomo zwierciadłem duszy) sprawia, że moje krótkie, proste, rzadkie rzęsy zamieniają się w firankę grubych, gęstych, podkręconych i zagęszczonych spod których mogę rzucać magnetyczne spojrzenie:) Ostatnio zakochałam się w L’Oreal Lash Wings – robi z moimi rzęsami niesamowite rzeczy;)

  57. Niezastąpiony jest TUSZ DO RZĘS, najczęściej Bourjois. W końcu to kosmetyk, który służył do podkreślania kobiecej urody już w starożytności. Może w innej formie, jako mieszanka sadzy i oliwy, ale zdanie miał takie sam. Z historią powstania prawdziwego tuszu do rzęs też zresztą wiąże się historia miłosna – dzięki temu specyfikowi i niesamowitemu spojrzeniu siostra twórcy maskary tak „wpadła w oko” jej ukochanemu mężczyźnie, że ja poślubił. Jakżebym mogła więc zrezygnować z tak ważnego kosmetyku!

  58. Błyszczyk do ust!!!
    Obowiązkowy każdego dnia!!!
    Odcień Pink firmy Avon.
    Dzięki niemu moje usta wyglądają świeżo, kusząco i zdrowo 😉

  59. Oko muszę mieć zawsze podkreślone ,więc bez mojego ulubionego tuszu do rzęs Maybelline one by one nie wyjdę z domu, czasami też nie ruszam się poza drzwi wejściowe bez muśnięcia policzków ziemią egipską :-)Poza tymi niezbędnikami kocham lakiery do paznokci i cienie do powiek.

  60. Kosmetyk, który towarzyszy mi każdego dnia i bez którego nie mogę się obejść to tusz do rzęs. Najczęściej jest to firmy Rimmel. Tylko z wytuszowanymi rzęsami mogę uwodzić mężczyzn, a oni na widok trzepoczących rzęs tracą głowę!

  61. Puder Astor, bez którego nie wyobrażam sobie życia. Latem aplikuję go bezpośrednio na krem, by nie obciążać skóry, a zimą nakładam dodatkową cienką warstwę na podkład. Matuje świecenie, maskuje zaczerwienienie i dodaje mi pewności siebie 🙂

  62. Tusz do rzęs Maybelline bez wątpienia,
    On moje oko na lepsze zmienia.
    My kobiety pobudzać zmysły mężczyzn uwielbiamy,
    A więc przede wszystkim o spojrzenie dbamy.
    Wszystko musi być na guzik zapięte,
    I nasze oczy jak wniebowzięte.
    Dlatego bez żadnej wątpliwości,
    Mocno podkreślone oczy doprowadzą do czerwoności.
    Rzęsy bardzo precyzyjnie wytuszowane,
    A więc nasze oczy zjawiskowo prezentować będą się same.
    To mój kosmetyk ulubiony,
    idealny hehe z każdej strony.

  63. podkład-równością pisany

  64. Kobieta to skomplikowana istota i wtedy pewnie się czuje,
    Gdy buźkę swą okryje pudrem i oczęta wymaluje.
    Ja też zaliczam się do tego grona i od zawsze marzę,
    By mieć rzęsy jak dwa wielkie, hiszpańskie wachlarze!
    Mam eteryczną urodę, rysy mało wyraziste,
    Ale jakiś czas temu odkryłam, że mogę mieć spojrzenie powłóczyste.
    Byłam wtedy nastolatką,
    I malowałam się bardzo rzadko,
    Lecz kiedy zrozumiałam magiczną moc maminej maskary,
    Nie rozstawałam się z nią i wypiękniałam nie do wiary.
    Okazało się, że mam śliczne, duże oczęta,
    Które po prostu wymagały dopracowania – wcześniej wiedza zaklęta.
    Kilka ruchów – wytuszować rzęsy (głównie Astorem!), oko uwydatnić,
    A kolejka amantów wzrosła, nawet z policjantami można więcej załatwić 😉
    I tak się zżyłam z tym czarnym oka odzieniem,
    Że bez tuszu czuję się jakoś naga, ale nałożenie go to przecież oka mgnienie.
    Bez tuszu do rzęs nie wyobrażam sobie dnia codziennego… bez niego ani rusz,
    Bo dzięki niemu łatwiejsze są rządy męskich dusz 😉
    I polecam wszystkim niezdecydowanym paniom,
    By malowały swe rzęsy, a szczęki opadną wszystkim ich draniom;)

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*